05 grudnia 2009

chcialam cos tu napisac na pamiatke wegetacji pokoncertowej-oesteerowej, ale mozg mi gdzies wyjebal, wiec przepraszam sama siebie bo jak tu nic nie napisze to do szkoly tez nic nie zrobie, znowu. a zli ludzie tylko czekaja zeby znowu sie upic
ajj
juz ide

03 grudnia 2009




z racji takiej, ze dzisiaj sobie zrobilam wieczor z la roux wrzucam pomazanca elly,
jeszcze 208 dni do openera i licze ze ja tam zobacze,
a na zachete posluchac la roux - tigerlily



02 grudnia 2009

a żeby nie było, podziele się też znajomościami najlepszymi, tutaj waćpanna Karrolinna, do oglądania-nie dotykania, teraz zakotwiczyła we wro, mieście spotkań gdzie i ja przebywałam ostatnio, i wydostać się nie mogłam. wro prawie tak dobre jak eudezet :D